Euromarka - Strona Główna
strona główna | szukaj: Szukaj   |  mapa strony
Klub marki światowej
O konkursie
Euromarka-dobra marka
Laureaci
Fotogaleria
Relacje TV
Opinie i Gratulacje
Katalog Eurobrand
Warunki uczestnictwa
Kontakt
Patroni merytoryczni
Program Certyfikujący Marka PL

.

Klub marki światowej » Hotel Atrium Sp. z o.o.

Rozmowa z Panem Markiem Dąbrowskim
Dyrektorem Zarządzającym Spółki Hotel Atrium Sp. z o.o. - właściciela Hotelu WESTIN w Warszawie.



Kto jest odbiorca marki, czyli goście hotelu Westin

Przede wszystkim odbiorcą marki jest klient biznesowy, który w dużym stopniu uczestniczy w programach lojalnościowych, korzysta z kart stałego klienta i promocji.

Są to bardzo ważne elementy budowania marki.

Ma Pan bogate doświadczenie w branży turystycznej również na rynku kanadyjskim

Tak zgadza się.

Trochę inny rynek, niż nasz krajowy

Każdy rynek ma swoja specyfikę. Rynek polski jest mały, ale rośnie w szybkim tempie, np. w Toronto jest około dwadzieścia razy więcej pokoi hotelowych niż w Warszawie.

Jest Pan dyrektorem hotelu we Kanadzie

Tak jestem właścicielem i dyrektorem zarządzającym hotelu należącego do sieci Best Western. W Ameryce Północnej jest to bardzo rozpoznawalna marka hoteli

Best Western jest spółdzielnią zrzeszającą właścicieli hoteli. Podlegają oni kontrolą jakości, dzielą się kosztami reklamy, marketingu. To sieć ponad cztery i pół tysiąca hoteli na świecie.

Jeżeli chodzi o zasięg globalny to największą sieć hotelowa pod względem liczby hoteli

W Ameryce Północnej marki są bardzo ważne.
Jest bardzo trudno przetrwać na rynku bez konkurencyjnej marki, czyli mając hotel nienależący do sieci. Jest to spowodowane tym, ze społeczeństwo jest przyzwyczajone do rozpoznawalności konkretnego produktu.
Społeczeństwo jest niesłychanie mobilne, przemieszcza się w ogromnym kraju, jakim jest Kanada.
Podróżują, przeprowadzają się, wiec nie wchodząc w szczegóły wiedza, jakiej jakości można się spodziewać po konkretnej marce hotelu.

Tak jak np. w Niemczech takie marki też są bardzo istotne, ale w Hiszpanii, czy Portugalii, nie widać takiej ekspansji sieci hotelowych. Tam raczej kwitnie interes rodziny, lokalne - regionalne hotele, - które w swojej klasie są również pewną marką.

Jak długo trawa budowanie marki, tak, aby była ona rozpoznawalna i zaufana?

To wszystko zależy od rynku i nakładu na budowanie pozycji. Np. w Polsce znam markę, która w jeden i pół roku stała się trzecią pod względem rozpoznawalności w swojej branży. Wszystko zależy od pomysłu na promocje, od branży, od potrzeb rynku i specjalistów, którzy pracują nad produktem, usługą - nad prestiżem marki.

W hotelarstwie jest to uzależnione od ilości hoteli, proporcjonalnego nasycenia rynku, regionu konkurenta marką hotelu.

Nie ma ogólnej metody zdobywania klienta, wszystko zależy od produktu czy usługi, którą się proponuje.

Jeżeli chcemy inwestować w Polsce i stworzyć siec hoteli, na jaka pomoc władz możemy liczyć?

Władze lokalne najlepiej by pomogły, gdyby nie przeszkadzały..... . Uprościły procedury, ograniczyły biurokrację. Powinno się poważnie zmniejszyć wymogi sprawozdawczości i nie można tak często zmieniać prawa.
Polska bardzo traci z roku na rok przez swoje zagmatwane procedury. Inwestorzy rozglądają się na rynku europejskim i wybierają np. Słowację lub Czechy

Panie Dyrektorze stawiacie Państwo na turystykę biznesową, czy indywidualną?

I taką i taką. Dobry biznes w centralnych miastach stolic miast, jest uzależniony od dwóch elementów. Od klienta biznesowego, który mieszka od poniedziałku do czwartku. No i od klienta indywidualnego, który korzysta z naszych usług w weekend.

W Warszawie istnieje problem wypełnienia hotelu od piątku do niedzieli. Bardzo powoli rozwija się weekendowy ruch turystyczny.

To również jest uzależnione od tego, co dzieje się np. latem w Warszawie. Miasto zastyga, teatry i opery są zwykle zamknięte. Dla turystów jest niewiele atrakcji, które przyciągałyby ich do stolicy. To się po mału poprawia, ale i prywatny biznes, który powinien zadbać o atrakcyjność miasta, nie korzysta w pełni ze swoich możliwości.

Jak to wygląda w Kanadzie?

Podam taki przykład. W czasie epidemii SARS, okazało się, że obłożenie hoteli z 77% spadło do 20%. Ludzie bali się podróżować do Toronto. Rząd natychmiast zawiesił podatek, (taki prowincjonalny VAT) na klika miesięcy. Następnie organizacje hotelowe zaczęły intensywną akcje promocyjną na rynku amerykańskim. Biznes turystyczny szybko wrócił.

Czy Warszawa może być miastem bardziej turystycznym niż jest w chwili obecnej?

Widzę ogromny potencjał dla biznesu turystycznego w Warszawie. Trzeba Warszawę lepiej promować stworzyć lepszą bazę konferencyjną. To wszędzie na świecie ogromny potencjał. Tak jak np. w Las Vegas. Miasto, które powstało na pustyni, dziś jest głównym motorem napędowym dla turystyki konferencyjnej. Wcale nie jest to wyłącznie miasto hazardu. Główny biznes to konferencje, targi, szkolenia. Jest tam infrastruktura, które może bez problemu przyjąć i obsłużyć jednego dnia 30 tys. lekarzy - uczestników zjazdu czy konferencji.

Warszawa natomiast ma małe lotnisko, nie ma też dużej bazy konferencyjno - wystawienniczej. Oczywiście to się polepsza - wszystko idzie w dobrym kierunku, lecz trochę zbyt wolno.

Czy polska jest krajem bezpiecznym dla turystów?

Oczywiście, bardzo bezpiecznym. Władze stolicy przywiązują do tego coraz większą wagę.

Polskie marki. Jakie mają szanse na rynkach światowych?

Ogromna szanse.
Muszą być w odpowiedni sposób promowane. Kolejny przykład - polski przemysł wyrobów alkoholowych, wpadł na genialny pomysł stworzenia marki wódki Belvedere i Chopin. Na rynku amerykańskim są najbardziej rozpoznawalną luksusową marką wódki. Istnieje również stara marka KRAKUS, kojarząca się z dobrą żywnością. Przez jakiś czas królował w grupie polonijnej Wedel.

Nad marką trzeba pracować, dopieszczać rynek i przypominać klientom o walorach produktu, czy usługi.
Niezwykle intratną sprawą jest wprowadzenie i utrzymanie swojej marki.
Levi Strauss - bardzo ważna marka w Azji i Europie Wschodniej. Ale już na rynku amerykańskim powoli traci swoją pozycje.

A podróbki, jak z nimi walczyć?

Marki trzeba pilnować, żeby nie było podróbek. Na szczęście podróbki hotelu nie da się łatwo zrobić.

Znam się na branży hotelowej i jestem pewien, że dbanie o markę i zachowanie jakości usług jest jej bardzo istotnym elementem.
W branży usługowej marka jest tak dobra, jak jej najsłabszy element. np. poziom usług świadczonych przez kelnerkę, parkingowego, sprzątaczkę czy managera są tak samo ważne. Cała organizacja musi pracować na zachowanie jakości.

Ważne jest, żeby klienci zwracali się do nas z uwagami, problemami, które wszędzie i zawsze się mogą przydarzyć.
Mamy wtedy możliwość szybkiej reakcji i poprawienia elementu, który zawodzi.
Na szczęście dla klientów konkurencja wymusza na nas szczególną dbałość o jakość usług i markę hotelu.

I tak na koniec - Pana największa pasja

Bardzo lubię historie. Interesuje się sytuacją ekonomiczną różnych państw. Fascynują mnie uwarunkowanie polityczne i ekonomiczne w rozwoju państwa w czasie transformacji ustrojowych np. Polski, która ma przed sobą ogromny potencjał rozwoju.

Dziękujemy za rozmowę

Dziękuje bardzo






Istota marki

Dr Jacek KALL
Katedra Marketingu Produktu
Akademia Ekonomiczna w Poznaniu

...»



Wspólnotowe znaki towarowe łatwiej,

ale nie taniej
»


W obronie marki
Andrzej Malinowski
Prezydent Konfederacji Pracodawców Polskich


Marka to nie tylko znak towarowy, ale przede wszystkim - jeden z głównyc...»



Transgraniczna ochrona znaków towarowych

Ewa Kacperek - radca prawny
Kancelaria SALANS


 
   
 
   
 
   
     
 



EUROMARKA© Wszelkie prawa zastrzeżone. Warszawa 2004
EUROMARKA i wszystkie związane tytuły, logo i oznaczenia są znakami towarowymi - ZASTRZEŻONE - Warszawa 2004
Strona główna | Mapa strony

designed by VENTI

O konkursie | Laureaci | Laureaci | Fotogaleria | Fotogaleria | Relacje TV | Opinie i Gratulacje | Katalog Eurobrand | Warunki uczestnictwa | Kontakt | Patroni merytoryczni | Najwyższa Jakość
statystyka